Ta romantyczna i niezapomniana przygoda dla dwóch kochających serc, dla koneserów prawdziwego święta i cenicieli prawdziwej miłości, to zapamiętamy na całe życie. Brak zgiełku dużych miast, przyjemność bycia z ukochaną osobą, piękna weselna ceremonia na wyspie Saona, malownicze krajobrazy Dominikany, piękne zdjęcia na tle śnieżnobiałego żagla, turkusowego Morza Karaibskiego i i gwiaździstego nocnego nieba – wszystko to i wiele innego było tamtego wspaniałego dnia dla Eugenii i Ajdara.

Poranek zakochanych rozpoczął się z salonu piękności, gdzie nasza stylistka postarała się, by panna młoda stała się jeszcze bardziej nieodparta i zachwycająca. Po tym młoda para udała się do portu Casa de Campo, gdzie na nich już czekał luksusowy jacht, na którym oni spędzą dwa najbardziej szczęśliwe dni w ich życiu. Zespół profesjonalistów "Kolibri", prezenciki, owoce i różne smakołyki już były przygotowane przed pojawieniem młodej pary.

Po przywitaniu Eugenii i Ajdara na pokładzie nasz jacht miłości pod śnieżnobiałymi żaglami wziął kurs na wyspę Saona. Właśnie tam zakochani wymienią się obrączkami, przemówią swoją przysięgę w miłości i uwiecznią to swoimi podpisami w obecności głównego świadka – Morza Karaibskiego. Jacht weselny, rozcinając fale, śmiało pędził wyznaczonym kursem, a Eugenia i Ajdar, popijając napoje chłodzące, zajadając aromatychnymi truskawkami, przebywali we wspaniałym nastroju w oczekiwaniu na niezapomną ceremonię.

VIP! Bajka na Karaibach, wesele jak z filmu! – Kolibri | Wesele za granicą
To były niezapomniane 2 dni naszego życia! Tyle jaskrawych emocji jeszcze nigdy nie przeżyliśmy!!! Słońce, piękne łazurowe Morze Karaibskie, jacht, wyspa Saona z jej powalającymi widokami...to jest nie do opowiedzenia! Dziękujemy wszystkim uczestnikom i organizatorom naszej ceremonii weselnej! Za wspaniałą organizację, cierpliwość, zainteresowanie wszystkim odbywającym się na imprezie, za wspaniały nastrój, za Waszą pracę!!! Otrzymaliśmy piękne zdjęcia i film wideo, a najgłówniejsze – przyjemne wspomnienia! Wielce dziękujemy waszym muzykom, stworzyli oni osobliwą atmosferę! I na koniec nie mogę nie powiedzieć o delfinach, które eskortowały jacht w ciągu kilku minut... ach... szkoda, że te 2 dni przeminęły tak szybko!
Eugenia

Dwie wesołe godziny i oto ona – Perła Morza Karaibskiego z śnieżnobiałym piaskiem, eleganckimi palmami, wrażającymi widokami, niesamowita i piękna Saona. Bambusowa arka zdobiona tkaninami i żywymi lwiatami, chuśtawki, dizajnerski wystrój wesela, wiele różnego rodzaju dekoracji, rosyjskomowny Master of Ceremony, wspaniałe trio muzyków, które już czekało na pannę młodą i pana młodego na białośnieżnym brzegu morza. Podczas ceremonii przeżywali i cieszyli się nie tylko nasze drodzy Eugenia i Ajdar, ale i my. Było bardzo wzruszająco i romantycznie, a razem z tym wesoło, ponieważ ogniste muzyczne trio idealnie dopełniało tą żywą atmosferę. Po ceremonii weselnej nowożeńcy razem z z naszym super fotografem udali się na krótką foto sesję, ponieważ tego dnia chcieliśny uwiecznić każdy moment nie tylko w pamięci, ale i na zdjęciach. W tym czasie dla zakochanych prygotowaliśmy romantyczną kolację z lobsterów, owoców egzotycznych oraz najsmaczniejszego schłodzonego szampana na brzegu morza, gdzie oni mogli cieszyć się nawzajem, świętując tak wspaniałe wydarzenie w ich życiu. Po kolacji i wymianie wrażeniami młoda para wraz z całym zespołem udali się na pokład jachtu, by spędzić tam resztę tego niezapomnianego dnia. Gdy na dworzu zrobiło się ciemno, zespół "Kolibri" postanowił zrobić dla nowożeńców niespodziankę. Ozdobiliśmy pokład jachtu tysiącem malutkich latareczek, zapaliliśmy na niebie miliony gwiazd i zaprosiliśmy młodych do tego magicznego miejsca. Podziwu i wzruszenia Ajdara i Żeni nie można było przekazać słowami, trafiliśmy prosto w kropkę, ponieważ dla nich to była wielką niespodzianką...

Drugi dzień rozpoczęliśmy od aromatycznej kawy i smacznego śniadania, kapitan jachtu wziął kurs na następną wyspe Catalina, a na młodych czekała fantastyczna niespodzianka – para delfinów eskortowała jacht, wykonując taniec zakochanych, a nasz wirtuozerski fotograf zdążył zrobić zachwycające zdjęcia. Wszystcy byliśmy podnieceni tym wzruszającym momentem. Po przybyciu na wyspę Catalina Żenia i Ajdar w towarzystwie naszego kreatywnego fotografa udali się na sesję zdjęciową z rozgwiazdami, a tym czasem kapitan złowił ryby, ośmiornice, langusty i przygotował sycący obiad z tych delikatesów morza. Dzień drugi był dniem relaksu i nasołody. Nurkowanie z maska i rurką na rafie koralowej, sączenie koktajli egzotycznych, pływanie w najprzezroczystym turkusowym morzu, lekka foto sesja i wypoczynek na pokładzie jachtu pod karaibskim słońcem.

Dwa tamte dni programu "Magia Karaibskiej Nocy" nigdy nie zapomnimy, w zachwycie i z kupą wrażeń byli wszystcy, i zgrany zespół "Kolibri" i nasze drodzy nowożeńcy – Eugenia i Ajdar.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •